na obrazku widać ptaka wśród liści
na obrazku widać ptaka wśród liści

Obserwacja ptaków jako hobby.

Lubisz obserwować ptaki? Być może bez aparatu nie wychodzisz na spacery? A może masz cel złapania w obiektywie aparatu  jak najwięcej gatunków ptaków?

 

Niewątpliwie obserwacja oraz fotografowanie ptaków jest fascynującym zajęciem. Na co dzień nie dostrzegamy wielu gatunków ptaków, które śmigają nam przed oczami i wyglądają jak zwykły wróbel, szpak czy wrona. Obiektyw aparatu pozwala nam odkryć, jak zróżnicowana jest ta grupa zwierząt.

O czym należy pamiętać obserwując i fotografując ptaki?

Pamiętaj jednak, że podczas obserwowania czy fotografowania ptaków należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  1. Należy dbać o szczególny spokój ptaków w trakcie okresu lęgowego, czyli w okresie ptasich godów, budowania gniazd, składania jaj i ich wysiadywania oraz odchowywania piskląt.
  2. Nie należy niepokoić ptaków w miejscach gromadzenia się na noclegowiska, żerowiska lub w miejscach zimowania.
  3. Należy pamiętać, że w parkach narodowych oraz rezerwatach nie należy schodzić z wytyczonych szlaków.
  4. Przygotowania do fotografowania ptaków powinny polegać nie tylko na dobraniu odpowiedniego sprzętu ale także na poznaniu zwyczajów ptaków oraz miejsca, w którym będziemy fotografować.
  5. Zdjęcia należy robić z możliwie najdalszej odległości tak, aby minimalizować niepokojenie i płoszenie ptaków. Dobrze jest zaplanować ujęcie tak, aby móc je robić z ukrycia. Fotografując zwróćmy również uwagę, czy nie niszczymy przy okazji cennej roślinności, gniazd, nor czy ścieżek migracyjnych (np. mrówek).
  6. Fotografując należy zachować szacunek dla miejsca w którym się zatrzymaliśmy. Sprawdź, czy przy okazji nie niszczysz cennej roślinności i czy nie zakłócasz spokoju innym gatunkom zwierząt.

Przed rozpoczęciem przygody z fotografią zapoznajcie się z Kodeksem etycznym fotografii przyrodniczej Związku Polskich Fotografów Przyrody, dostępnym na stronie: http://zpfp.pl/o-zpfp/kodeks-etyczny

Pamiętaj, aby fotografując nie skupiać się tylko na obiekcie, który chcesz uwiecznić. Wszystko wokół też jest ważne i jako fotograf powinieneś o tym pamiętać.

na zdjęciu widać drzewa oraz drogę pokryta śniegiem
na zdjęciu widać drzewa oraz drogę pokryta śniegiem

Co obserwować w lesie zimą?

„Co roku nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie złapie mróz i spadnie śnieg, który przykryje wszystko białą kołdrą. Nieustannie śledzę prognozę pogody, by wiedzieć, kiedy zacznie się taka prawdziwa, naprawdę sroga zima. A gdy w końcu przychodzi, to czuję się jak ryba w wodzie, a raczej jak niedźwiedź polarny na lodzie”. Oj, nie każdy reaguje takim entuzjazmem na zimę jak Adam Wajrak. Myśl o wyjściu na dwór przy temperaturach bliskich zeru sprawia, że wielu osobom ciarki przechodzą po plecach.


My jednak spróbujemy przekonać Was do wyjścia w naturę zimą. Pomyślcie sobie jakie to miłe uczucie, wrócić po długim zimowym spacerze do domowych pieleszy. Jak to dobrze jest wtedy chwycić w zziębnięte dłonie kubek ciepłej herbaty, jak dobrze jest zjeść ciepły obiad i z jaką przyjemnością patrzy się na rumiane od mrozu policzki naszych dzieci. Samo zdrowie z nich wtedy bije.


No dobrze… Tylko co robić, gdy uda nam się wyciągnąć naszą rodzinę z domu. Na co zwrócić uwagę, gdy drzewa pozbawione liści bardziej straszą niż zachęcają do spaceru i jeśli tylko nie wieje, cisza wokół jak makiem zasiał.


Na to zwróć uwagę wychodząc na spacer.

1. Zima to wspaniały czas do eksplorowania terenów, które wiosną i latem są niedostępne. Zarośnięte bujną i często kłującą roślinnością dołki i zakamarki lasku stają przed nami otworem. Łatwo można wypatrzeć trasy wędrówek zwierząt. Może taką ścieżką pójdziecie? Pamiętajcie jednak aby nie robić tego w Parkach Narodowych oraz rezerwatach. W tych miejscach należy poruszać się jedynie wyznaczonych szlakach turystycznych.

2. Tropy zwierząt – zima to najlepszy czas, aby je obserwować. Szczególnie gdy spadnie śnieg. Nawet gdy go nie ma, mamy ułatwione zadanie, ponieważ ziemia jest z reguły wilgotna i miękka. Łapy zwierząt w takim błotku z łatwością się odciskają.

3. Wbrew pozorom zima to dobry moment na obserwowanie ptaków. Nie są one tak aktywne, jak latem i nie śpiewają nam tak pięknie. Jednak na pozbawionych liści drzewach łatwiej nam dostrzec ptaki. Piękne gile z czerwonymi brzuszkami czy pracowite dzięcioły, które zimą słychać w lesie najlepiej. Spróbujcie wypatrzeć ptaki, które przylatują do nas na zimę np. jemiołuszkę.

4. Zima to wyjątkowy czas, gdy możemy zaobserwować „dzieła sztuki” tworzone przez mróz – oszronione rośliny czy zamarznięte kałuże i jeziora. Dzieci bardzo lubią zabawę lodem.

5. Jeśli tylko spadnie śnieg weźcie ze sobą sanki i narty biegowe. Ubierzcie się tak jak byście jechali w góry na narty i urządźcie bitwę na śnieżki, ulepcie bałwana i zróbcie „orzełka w śniegu”. Może uda się Wam znaleźć dużą zamarzniętą kałużę, na której zrobicie ślizgawkę.

Niezależnie od tego, czy mamy białą śnieżną zimę, czy szarą i deszczową pluchę do lasu zawsze warto wyjść. I nawet jeśli nie robicie tego z dużym entuzjazmem, pomyślcie sobie o tym jak miło będzie wrócić do ciepłego i przytulnego domu.

na zdjęciu widać dziewczynkę, która idzie drogą. Ma na sobie czerwoną czapkę.
na zdjęciu widać dziewczynkę, która idzie drogą. Ma na sobie czerwoną czapkę.

Podcasty przyrodnicze które warto znać.

Brak czasu nie pozwala Ci sięgnąć po książkę, tak często, jak byś chciał? Trzeba zająć czymś dzieci, ale nie chcecie, aby kolejne godziny spędziły wpatrzone w ekran komputerów? Na to jest bardzo proste rozwiązanie! Podcasty!

Co może Tobie dać słuchanie podcastów?

Po pierwsze, podcasty oferują szeroki zakres tematyczny, dzięki czemu każdy może znaleźć coś interesującego, dopasowanego do swoich zainteresowań. W internecie znajdziecie podcasty edukacyjne, naukowe, historyczne, a nawet komediowe. Coś dla siebie znajdą dorośli, jak i dzieci.

 

Po drugie, są one dostępne w dowolnym czasie i miejscu, co sprawia, że można korzystać z nich podczas codziennych czynności, takich jak praca, zabawa, podróże czy trening.

 

Ponadto, podcasty często dostarczają głębokiej wiedzy eksperckiej i analiz, umożliwiając słuchaczom poszerzanie swoich horyzontów. Dodatkowo, format rozmów czy wywiadów w podcastach pozwala na dobre zrozumienie tematów oraz poznawanie różnych perspektyw.

 

W dzieciach podcasty rozwijają zainteresowanie otaczającym je światem, działają na wyobraźnie i są motorem do dalszej nauki.

Co dla Was przygotowaliśmy?

Jako fundacja zajmująca się tematami związanymi z naturą przygotowaliśmy dla Was listę ciekawych i wartościowych podcastów o tematyce przyrodniczej.

 

Nie podjęłam się podziału poniższych podcastów na te skierowane do dzieci oraz do dorosłych. Gusta słuchaczy potrafią być bardzo różne. I to niezależnie od wieku. Osobiście uwielbiam słuchać opowieści Daniela Mroza, który zwraca się bezpośrednio do dzieci. Za to mój syn nie ma problemu ze słuchanie podcastu WWF-u, który bardziej kierowany jest do starszych słuchaczy.

 

To, co tu przedstawiam, to podcasty na bardzo dobrym poziomie. Są nie tylko świetnie zrealizowane i nagrane. Co równie ważne, wiedza przekazywana przez prowadzących jest niezwykle rzetelna. Goście zapraszani do udziału w tych audycjach to osoby, które wiedzą, o czym mówią. Poza tym tematy, które są podejmowane, są naprawdę ciekawe i bardzo urozmaicone. Czego więcej można chcieć od dobrego podcastu?

 

Przed nami długie zimowe miesiące. Z pewnością sami będziecie mieli czas na to, aby wybrać swój ulubiony podcast przyrodniczy. Podane poniżej podcasty umieściłam alfabetycznie wg nazw. Wszystkie poniższe podcasty znajdziecie między innymi w aplikacji Spotify.

Podcasty przyrodnicze dla dzieci i dorosłych.

„Babka natura” – Joanna Pachołko.

Swój podcast Joanna opisała w ten sposób:

„Przyglądam się skomplikowanej relacji człowieka i przyrody, zapraszając do rozmów naukowców, pisarzy, artystów i przedsiębiorców. Bliska jest mi idea głębokiej ekologii i odpowiedzialnego podejścia do wszystkiego, co nas otacza. W opowieści o naturze łączę to, co naukowe i to, co duchowe, to co zbadane i to, co intuicyjne, co widać i co czuć.”

Do swoich podcastów Joanna zaprasza osoby żyjące i pracujące blisko natury, czyli naukowców, przyrodników oraz pisarzy. Opowiada o biznesach opartych na naturze oraz dzieli się swoimi relacjami z przyrodą.

Spokojny głos Joanny – jak dla mnie nr 1 wśród podcasterek – oraz tematy bliskie natury, które porusza w swoich podcastach sprawiają, że słuchając tego podcastu możecie się naprawdę odprężyć i wypocząć. Ten podcast z jednej strony dostarcza wielu informacji, ale jednocześnie nie zalewa nimi słuchacza.

„Babka natura” jest skierowana raczej do starszych słuchaczy. Jednak np. odcinek, w którym gościem był Adam Wajrak – „Czy mamy się czego bać? Z Adamem Wajrakiem rozmawiam o wilkach i Puszczy Białowieskiej” mój syn wysłuchał z dużym zainteresowaniem.

„Bliżej lasu” – Daniel Mróz

Podcast dla dzieci „Bliżej lasu” jest jednym z pierwszych podcastów, który słuchały moje dzieci. I ja słuchałam go razem z nimi. Uwierzcie mi, pomimo że autor zwraca się bezpośrednio do dzieci, to sami wciągniecie się w jego historie.

Daniel Mróz na swojej stronie blizejlasu.pl sam najlepiej opisuje swój podcast:

„Będąc rodzicem, przyrodnikiem i byłym leśnikiem, stworzyłem podcast dla dzieci (w wieku od 5 do 14 lat) i rodziców (w każdym wieku) opowiadający o polskiej przyrodzie. Celem podcastu jest pokazanie naszej przyrody taką, jaką jest naprawdę: fascynującej, pełnej niewidocznych na pierwszy rzut oka połączeń i zależności, czasem surowej i rządzącej się swoimi prawami.”

Z pewnością wielu z nas bliski jest też motyw, dla którego Daniel Mróz rozpoczął nagrywanie swojego podcastu:

„Pewnego dnia mój syn uczył się na sprawdzian z biologii. Po godzinie potrafił doskonale powiedzieć, jak zbudowany jest gołąb. Gdy zapytałem go, po co gołębiom są pióra puchowe i dlaczego mają one taki dziwny kształt, nie umiał mi na to odpowiedzieć. Chociaż ze sprawdzianu dostał piątkę, to nie rozumiał, po co natura stworzyła ptakom pióra. Stawiam diamenty przeciwko orzechom, że za parę miesięcy, nie będzie pamiętał nawet połowy tego, czego tak bardzo dobrze się nauczył.
Jako edukator i storyteller, wiedziałem, że zabrakło OPOWIEŚCI, która dla mózgu jest jak klej, który pozwala połączyć wszystkie fakty i skleić je z nami na całe życie.”

Puszczając Waszym dzieciom podcast „Bliżej lasu” możecie być pewni, że otrzymają dawkę sprawdzonej i solidnej wiedzy:

„Blizejlasu.pl to opowieść pełna naukowych faktów, opowiedzianych w prosty i zarazem ciekawy sposób. Zweryfikowana wiedza w połączeniu z odgłosami natury, muzyką, legendami, lokalnymi tradycjami i przykładami z codziennego życia pozwala, będącym w domowym zaciszu słuchaczom, zanurzyć się w naturze.”

„Dzikoprzygody” – Aneta Chmielińska

„Dzikoprzygody to podcast o przyrodzie dla małych i dużych, który w każdy piątek stara się zakochać Was w naturze.” – Aneta Chmielińska, pedagożka leśna, autorka książek „Górskie opowieści. Szlakiem gawęd o naturze”, Dzikie opowieści. Wędrówka tropem tajemnic natury.

Podcast Anety skierowany jest do dzieci. Ujmujące jest to, że Aneta zadbała o to, aby w podcastach na zmianę zwracać się formą żeńską bezpośrednio do dziewczynek, a w kolejnym tygodniu formą męską do chłopców. Taki już nasz polski język jest, że trudno to połączyć w jedno.

Dzięki podcastowi Anety poznacie fascynujące oblicze natury. W swoich opowieściach porusza tematy związane ze światem zwierząt i roślin. Dużo usłyszycie również o przyrodzie nieożywionej oraz kosmosie.

Piękny głos Anety plus ciekawe historie wciągnie Was tak, że trudno będzie się Wam oderwać od tego podcastu. A odcinków Aneta opublikowała już ponad 160 więc jest co słuchać. Wspierając Anetę poprzez portal Patronite, możecie podesłać temat, który Was interesuje i który chcielibyście aby był poruszony w jej podcaście.

Swój podcast Aneta Chmielińska na portalu Patrnite opisuje w ten sposób:
„W podcastach, staram się przekazać, że:
· natura zawsze jest ciekawa i pełna tajemnic. Nawet ta bliska i najbardziej zwykła – wystarczy, że przyjrzymy się jej wystarczająco blisko. I co ciekawe – wszystko jest w niej ze sobą połączone. My też jesteśmy jej częścią, bo sami jesteśmy jednymi ze zwierząt.
· nauka jest świetna, a pytania nigdy nie są głupie. To właśnie one budują naszą ciekawość i sprawiają, że wciągamy wiedzę, jak odkurzacz. Nie ma złych pytań – zwłaszcza, gdy szukanie na nie odpowiedzi integruje całą rodzinę!
· jakościowa kultura należy się także dzieciom – dlatego zawsze staram się zwracać do Was z szacunkiem, dbać o dobór dźwięków i tworzyć podcasty, które nie będą brzmiały infantylnie.
· przygodowi są nie tylko chłopcy, ale i dziewczyny – dlatego używam też żeńskich form gramatycznych i odcinki na zmianę kieruję raz do chłopców, raz do dziewczynek
· warto dbać o poprawność językową – poznawać nowe słowa, akcentować je tak jak trzeba i od czasu do czasu użyć jakiejś intrygującej naukowej nazwy. Staram się w podcaście dbać o piękny język, by właśnie nim posługiwały się Twoje dzieci.
· z czułością staram się podejść też do Ciebie rodzicu – by podcast był ciekawy także dla Ciebie. I by wspierać Cię w rodzicielstwie pełnym przygody, ciekawości i radości ze spędzania czasu razem.”

Warto dodać, że podcast „Dziko przygody” otrzymał nagrodę Podcastu Roku 2021. W rankingu podcastów na Spotify, „Dzikoprzygody” zajmują 37 miejsce (w zestawieniu polskich podcastów w listopadzie 2023r.)

„Eko – ranek. Radio Katowice”

Ciekawą propozycję dla dzieci stworzyło „Radio Katowice”. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej Radia Katowice „Eko – ranek” to „Podcast dla dzieci poświęcony ekologii, ochronie środowiska i naukom przyrodniczym. Udział w niej biorą naukowcy, eksperci i popularyzatorzy nauki. Wspólnie z najmłodszymi słuchaczami zgłębiają tajniki przyrody i rozwiązują przyrodnicze zagadki. Wszystko to w ciekawych przyrodniczo miejscach, m.in. w ogrodach botanicznych, lasach, parkach krajobrazowych, jaskiniach, nad wodą, a nawet w skałach.”

Podcast ma bardzo ciekawą dla dzieci formułę. W dużej mierze dzięki temu, że studio Eko – ranka jest mobilne.

„Będziemy więc w jaskiniach, lasach, nad wodą, a nawet i w powietrzu, czyli w miejscach bogatych przyrodniczo. Z mikrofonem odwiedzać będziemy także przedszkola i szkoły, które zachęcamy do współpracy z nami.”

Każdy rodzic, dla którego kontakt z naturą jest ważny w wychowaniu dzieci powinien docenić cel jaki postawili sobie twórcy podcastu:

„Będziemy m.in. rozbudzać potrzebę kontaktu z przyrodą, uświadamiać, poznawać zasady ochrony środowiska, pogłębiać wiedzę na temat roślin i zwierząt, rozwijać umiejętność dostrzegania piękna przyrody, kształtować zdolności właściwego reagowania na niszczenie środowiska. Audycja będzie miała charakter interaktywny.”

„Naturalnie z WWF”

Misją WWFu jest budowanie przyszłości, w której ludzkość żyje w zgodzie z naturą. Człowiek jest zależny od stanu środowiska, które go otacza. Dlatego w podcaście WWFu dużo usłyszycie o wpływie klimatu na stan środowiska.

Na stronie WWF można przeczytać: „Przyświeca nam założenie, że myśląc globalnie, należy działać lokalnie. Dlatego silnie koncentrujemy się na naszym krajowym bogactwie przyrodniczym. Polskie środowisko naturalne należy do najbardziej unikatowych w skali Europy.”. W swoim podcaście w dużej mierze skupiają się na przyrodzie polskiej. Jednak odcinki związane z tym, co się dzieje w przyrodzie poza naszym kontynentem również posłuchacie.

Pdcast jest skierowany raczej do starszych odbiorców. Jednak są odcinki i tematy, które z chęcią wysłuchają również dzieci.

„Przystanek „Przyroda””

„Co w trawie piszczy? Jak myślą zwierzęta? Dlaczego jesień jest kolorowa? Odpowiedzi poznamy w cyklu Przystanek „Przyroda”. Wioletta Gawlik, idąc tropem zwierząt, wertuje meandry życia w przyrodzie. Towarzyszą jej edukatorzy ekologiczni i przyrodniczy.”

Podcast dla całej rodziny. Krótkie odcinki – przekażą Wam wiedzę na temat danego przyrodniczego zagadnienia w pigułce. Dowiecie się zarówno jakie kwiaty zapylają trzmiele (ten odcinek oczywiście bardzo polecamy), jak i to, co daje Wam spacer w lesie (ten odcinek tez bardzo polecamy).

Podcast jest bardzo dobrze nagrany, słucha się go z przyjemnością również ze względu na ciekawie opowiadających gości.

„Spotkania z Przyrodą”

Autor tego podcastu Michał Stanecki, w ten sposób opisuje swój podcast:

„Rozmowy o Przyrodzie i naszej wewnętrznej naturze. Poruszam tematy ważne dla miłośników przyrody – obserwatorów, ekologów, fotografów i pasjonatów innych terenowych aktywności. Rozmawiam z gośćmi – czasem zawodowcami, czasem amatorami, ale zawsze z zamiłowania przyrodnikami – specjalistami z różnych dziedzin. Jeśli chcesz odpowiedzialnie obcować z Naturą, lepiej ją rozumiejąc, jeśli chcesz być skuteczniejszym obserwatorem i świadomie fotografować – to ten podcast jest dla Ciebie. Z audycji dowiesz się także, jak można reprezentować i chronić Przyrodę.”

Ponad godzinne odcinki podcastu, czasami nawet dwugodzinne, w pełni wyczerpują tematy, które poruszają. Dobrze jest też słyszeć męski głos w podcaście o tej tematyce, ponieważ wydaje się, że to kobiety zdominowały ten obszar podcastów.

Amatorzy fotografii znajdą w tym podcasie wiele odcinków, które ich zainteresują, ponieważ dotyczą fotografii przyrodniczej.

„Zwierzyniec”

„Zwierzyniec, czyli audycja, w której królują przeróżne stworzenia: małe i duże, drapieżniki, roślinożercy, ptaki, płazy, gady i owady. To audialne królestwo nie byłoby jednak kompletne, gdyby nie Goście. Co tydzień spotykamy się i rozmawiamy z miłośnikami przyrody, naukowcami, dziennikarzami, reporterami. Zwierzęta same nie nagrają o sobie audycji, robimy to więc za nie” Marta Kaczmarczyk, Radio Emaus.

Zwierzyniec to podcast, który z przyjemnością wysłuchacie całą rodziną. W każdym odcinku poznacie bliżej jedno zwierzę. W czasie prawie pół godzinnych odcinków otrzymacie kawałek rzetelnej wiedzy na temat danego zwierzaka.

Chłopiec trzyma w ręku kasztany, jest ubrany ciepło w żółtą czapkę na głowie.

„Teoria starych przyjaciół” prof. Graham Rook.

„Coś w naszym otoczeniu tak bardzo zmieniło się w ciągu ostatnich dekad, że rośnie liczba osób z alergiami, depresją, bezsennością i innymi dolegliwościami. Co to może być?
– Brak kontaktu z przyrodą, oderwanie od ziemi, odcięcie się od tego, w czym ludzki gatunek ewoluował nie od setek tysięcy ale od milionów lat – uważa prof. Graham Rook, immunolog z University College London.”

Bakterie są nam bardzo potrzebne do życia.

Czy wiecie o tym, że bakterie są nam bardzo potrzebne do życia? Nadmierne ich unikanie może mieć zły wpływ na nasze zdrowie. Zielone potworki straszące nas w reklamach środków czyszczących nie do końca są takie złe. Oczywiście postęp w higienie przez ostatnie setki lat uratował miliony ludzi przed śmiercią. Jednak z zachowaniem czystości zaszliśmy za daleko.

 Prof. Graham Rook jest twórcą teorii „starych przyjaciół”. Chcąc nie chcąc jesteśmy siedliskiem bakterii, grzybów i wirusów. Potrzebujemy ich do prawidłowego rozwoju oraz funkcjonowania naszych narządów. Źródłem pozytywnych dla naszych organizmów mikrobów jest natura. Znajdziemy je w błocie, w kałużach, spróchniałych drzewach, zeschniętych liściach itd. Profesor Rook uważa, że to właśnie postępująca izolacja od natury jest źródłem wzrastającej ilości alergii, astmy oraz wielu innych chorób. Drobnoustroje pozytywne dla naszego organizmu nazywa naszymi „starymi przyjaciółmi”. Starymi – ponieważ od milionów lat towarzyszyły one naszej ewolucji.

Życie bliżej natury.

„Zabierajcie dzieci do lasu, na łąkę, do gospodarstwa, na podwórko, do parku. Jak najczęściej! Niech biegają, grzebią w ziemi, szukają pod korą owadów, czyli „groźnych bestii” siedzą na trawie, głaszczą domowe zwierzęta, karmią te gospodarskie. Musimy odnowić tę starą przyjaźń, by zabrać mikroby do domu i pozwolić im wykonywać tak potrzebną dla nas pracę”.

Cytaty zamieszczone w tym artykule pochodzą z rewelacyjnej książki Margit Kossobudzkiej „Człowiek na bakterie”. Bardzo Wam ją polecamy i namawiamy do przeczytania. Zapewniamy Was, że po przeczytaniu rozdziału „Dotykaj natury” będziecie chcieli od razu biec do lasu. Książka bardzo motywuje do tego, aby zmienić swoje nawyki i zacząć dbać o swoje zdrowie.

Chłopiec w żółtej czapce na głowie patrzy prosto w obiektyw.

Jak nie zmarznąć na spacerze?

W zimne miesiące nie jest łatwo wyjść z domu na spacer. O wiele bardziej kusząca jest perspektywa spędzenia wolnego czasu w domowym zaciszu z kubkiem dobrej herbaty w ręku. Nie bez powodu to właśnie wiosną i latem możemy spotkać najwięcej ludzi w lesie. Wilgoć, wiatr i niskie temperatury nie zachęcają do wyjścia z domu.

My chcemy Was dzisiaj przekonać, że jesienny i zimowy spacer nie musi wiązać się z odczuwaniem dyskomfortu i zimna.

Ubiór to podstawa.

„To jest chyba najważniejsza zimowa rada i bardzo bym was prosił, żebyście ją uważnie przeczytali. Otóż zimą najgorszą rzeczą, jaka może się wam przydarzyć, jest wyziębienie organizmu. Może do niego dojść nie tylko wtedy, gdy się ubierzecie za lekko, ale również, wtedy gdy ubierzecie się za ciepło.” napisał Adam Wajrak w swojej książce „Wielka księga prawdziwych tropicieli”. Jeśli będzie Wam za ciepło możecie szybko przepocić ubranie, które zamiast Was chronić przed zimnem zacznie Was chłodzić.

Podpowiadamy więc jak najlepiej się ubrać na spacer w zimne dni:


1. Zadbajcie o wygodę. Wybierzcie ubrania, które nie będą krępowały ruchów, nie będą za małe, ciasne, sztywne, kłujące lub za duże.

2. Ubierzcie się na cebulkę, czyli tak, abyście mogli kontrolować to, co macie na sobie, tak abyście mogli zawsze zdjąć lub założyć dodatkową warstwę ubrania.

3. Warto tak się ubrać, aby w momencie wyjścia z domu czuć delikatny chłód. Jest wtedy duża szansa, że w czasie spaceru lub zabawy zrobi się wam idealnie nie za ciepło i nie za zimno. W momencie, gdy już wychodząc z domu czujecie, że jesteście ciepło ubrani jest duża szans, że szybko się przegrzejecie.

4. Pamiętajcie, że dla naszych organizmów lepiej jest, gdy jest nam trochę za zimno niż za gorąco.

5. Pomyślcie o bieliźnie termicznej, która zapewnia więcej ciepła niż zwykła bawełniana bielizna. Szczególnie warto pomyśleć o odpowiednich ciepłych skarpetkach. W zimowych butach stopy dzieci szybko się pocą. Skarpetki termiczne wykonane z materiałów syntetycznych lub np. wełny merynosów lepiej sobie radzą z wilgocią.

6. Zamiast rajstop pod spodnie lepsze są legginsy – możecie wtedy zmienić skarpetki, gdy stopa za bardzo się spoci lub woda do butów naleci.

7. Niezależnie od tego, czy pada deszcz, śnieg czy świeci słońce warto jako wierzchnią warstwę ubierać kombinezon, dobrze by było, aby taki kombinezon był odporny na wodę. Szczególnie ważne jest to, aby spodnie były odporne na wodę. W jesienno-zimowe miesiące na dworze raczej zawsze jest wilgoć.

8. Zadbajcie o swój strój — nie tylko dziecka. Nie ma nic gorszego niż rodzic przerywający dziecku zabawę, bo mu zimno. Jeśli macie świadomość, że jesteście typem zmarzlucha, i na spacerze jesteście mniej aktywni niż Wasze dzieci to ubierzcie na siebie o jedną warstwę więcej.

9. W większe mrozy warto ubrać dwie warstwy rękawiczek, pięciopalczaste cienkie i na nie grubsze z jednym palcem.

10. Bardzo ważnym elementem stroju są buty. Ważne, aby były wygodne, nie za ciasne, odporne na wilgoć.

Ruszaj się!

Podczas spacerów natura działa na dzieci energetyzująco. W niewymuszony sposób dzieci są w ciągłym ruchu, skaczą po pieńkach, przeskakują nad kałużami czy wdrapują się na drzewa. Jest im często tak ciepło, że chcą z siebie zrzucać czapki i szaliki.
Co innego dorośli. Ile razy jest tak, że stoicie nieruchomo pilnując dzieci?
A może, zamiast stać warto dreptać w miejscu i robić inne proste ćwiczenia. Można też włączyć się do zabawy dzieci. Tak, aby się nie zmęczyć i nie spocić, ale jednak pozostać w stałym ruchu. Dzięki temu nasz organizm się rozgrzeje, a nie zamieni w słup lodu.

Ważna jest tutaj jedna rzecz. Zadbajmy o to, aby dzieci nie były za ciepło ubrane i się nie zgrzały. Lepiej, nawet gdy na początku zabawy dzieciom jest trochę chłodno – może odpuśćmy wtedy czapki czy szaliki. Gdy dzieci będą chciały się zatrzymać, aby odpocząć, załóżcie im wtedy brakujące części garderoby, aby podczas stania nie zaczęły się za szybko wychładzać.

Weź na spacer ciepły napój.

Tak jak podpowiada Adam Wajrak w książce, którą już tu wspominaliśmy:
„Znakomitym pomysłem jest termos z gorącą i bardzo słodką herbatą. Zaprawcie ją dodatkowo jeszcze sokiem z malin i odrobinką imbiru – przynajmniej ja uwielbiam taką mieszankę rozgrzewającą i bardzo mi ona umila długie godziny oczekiwania w zimowej budzie.”
W zimne dni warto wziąć ze sobą ciepły napój – herbatę, kakao, lub kawę. Dla dzieci, które z reguły chcą się napić „tu i teraz” lepiej wziąć termos z nieco chłodniejszym napojem, nie wrzątkiem.

Zaplanujcie ognisko.

Jeśli chcecie spędzić więcej czasu w lesie to warto zaplanować ognisko. Tylko pamiętajcie, że ognisko można rozpalać wyłącznie w miejscu do tego przeznaczonym. Takie miejsca najczęściej wyznaczano są w okolicy jeziora i biwaków i tam ich szukajcie. Jeśli nie wiecie gdzie w Waszej okolicy znajduje się takie miejsce to najlepiej jest zadzwonić do najbliższego Wam nadleśnictwa i zapytać się o to. Nie ma nic przyjemniejszego niż ogrzewanie się przy ognisku po zimowym spacerze.

W wietrzne dni szukajcie zacisznych miejsc.

Wiatr potrafi bardzo potęgować uczucie chłodu. Im silniejszy wiatr, tym bardziej nas wychładza. Już niewielki wiatr przy małym mrozie może bardzo potęgować uczucie chłodu. W takie dni wybierajmy na spacery miejsca osłonięte od wiatru. Zadbajmy też o odpowiedni strój, osłaniający ciało przed podmuchami wiatru.

Dodatkowe zabezpieczenia przed zimnem.

Warto pamiętać o tym, aby:
– posmarować usta wazeliną lub sztyftem ochronnym
– zabezpieczcie skórę twarzy kremem, aby nie uległa przesuszeniu i podrażnieniu od zimna
– gdy często spędzasz czas na powietrzu warto zainwestować w ogrzewacze do rąk, które można trzymać w rękawiczkach lub kieszeniach.

Znacie przysłowie: „Dłużej świat zima ziębi, niż lato ogrzewa.”?
Niech jesień i zima nie zatrzymają Was na większą część roku w domu. Mamy nadzieję, że nasz artykuł przekonał Was do tego, że nawet w zimne dni można zadbać o swój komfort i ciepło.

A jeśli potrzebujesz dodatkowej motywacji do tego aby wyjść na spacer to koniecznie przeczytaj nasz artykuł Co nam daje bycie w naturze.

Dziewczynka z długim kijem, idzie leśną pochyłą drogą

Udaje Ci się wyciągnąć dziecko z domu ale nie wiesz co dalej? Nie masz pomysłu jak zainteresować dzieci zabawą w naturze?

Przychodzimy dziś Tobie z pomocą i podpowiadamy kilka sprawdzonych i prostych zabaw do zorganizowania w naturze i co ważne bez zabierania specjalnych rekwizytów z domu.

Znajdywanka:

Poproś dziecko aby znalazło coś śliskiego, mokrego, suchego, chropowatego, gładkiego, miękkiego, kruchego.

Pozwól dotykać swobodnie wszystko co go otacza. Będzie to dla niego świetne ćwiczenie sensoryczne.

Inne warianty tej zabawy to:

  1. znajdź coś innego konkretnego: np. okrągły kamień, dużą szyszkę, dziuplę w drzewie…
  2. znajdź coś, co zaczyna się na literę…

Kamień i szyszka.

Jest to leśna wersja znanej każdemu gry w kółko i krzyżyk.

Ułóżcie razem z dzieckiem „kratkę” z gałązek. Znajdźcie po pięć kamieni oraz szyszek. Zagrajcie tak jak byście grali w kółko i krzyżyk, tylko zamiast kółka użyjcie kamieni a zamiast krzyżyka szyszki (lub na odwrót 🙂

Ile kroków do….

To bardzo fajna zabawa gdy małym nóżkom nie chce się już iść, a do domu jeszcze kawałek drogi.

Idąc razem z dzieckiem wyznaczcie jakiś konkretny punkt przed Wami. Waszym zadaniem jest zgadnąć ile kroków musicie zrobić aby do niego dojść. Wygrywa osoba której wynik będzie bliższy prawdzie. Gdy dotrzecie do pierwszego punktu, wyznaczcie kolejny, a potem kolejny i kolejny…

W ten sposób można dojść bardzo daleko.

Budowanie bazy.

Jest to dobra zabawa gdy nie chce się za dużo chodzić, a stanie w miejscu nikogo nie bawi.

Stwórzcie swoją bazę. Wykorzystajcie do tego gałęzie i przewrócone drzewa. To jak będzie wyglądać będzie zależało tylko od Waszej wyobraźni.

Budowanie postaci – autoportret.

Zabawa dobra na chwilę przerwy podczas marszu.

Stwórzcie swoje autoportrety ze wszystkiego co wokół siebie znajdziecie. Szyszki, gałązki, opadłe liście, kasztany, trawy – materiału do zrobienia obrazków macie w naturze nieskończoną ilość.

W ten sam sposób możecie robić obrazki o innej tematyce, układać alfabet, cyfry lub mandale.

Co masz w kieszeni?

Zabawa która urozmaici zwykły spacer.

Prosicie dziecko aby zamknęło oczy. W tym czasie znajdujecie coś małego – np. kamień, szyszkę, kawałek kory –  i wsadzacie dziecku do kieszeni. Zadaniem dziecka jest zgadnąć co to może być i znaleźć podobne wokół siebie.

Tory przeszkód.

Ciekawe urozmaicenie marszu.

Rozejrzyj się wokół i wymyśl trasę która będzie naturalnym torem przeszkód do przejścia. Wykorzystaj przewrócone drzewa, konary, ścięte pieńki, kamienie, kałuże… Gdy dziecku uda się przejść trasę którą wyznaczy, zamieniacie się rolami.

Ziemia parzy.

Ty stoisz w miejscu, a dzieci wokół Ciebie swobodnie się poruszają. Masz zamknięte oczy. W pewnym momencie rzucasz hasło „ziemia parzy” i otwierasz oczy. Dzieci mają za zadanie jak najszybciej znaleźć miejsce na które mogą wejść tak aby nie dotykać ziemi – np. konar, kamień, drzewo. Jeśli zauważysz, że któreś dziecko stoi na ziemi zamieniacie się rolami.

Jeśli Tobie nie chce się wdrapywać na drzewa to możecie zrobić małą modyfikację zabawy. Dzieci przed rozpoczęciem zabawy muszą zebrać np. 10 kamyków. Za każdym razem gdy zostaną przyłapane na staniu na ziemi muszą oddać Tobie jeden kamyk. Wygrywa dziecko, które będzie miało najwięcej kamyków po zakończeniu zabawy.  

Przenieś coś na głowie.

Zabawa, która potrafi wywołać dużo śmiechu szczególnie wtedy gdy rodzice biorą w niej udział.

Pamiętasz z lekcji w-fu zawody w przenoszeniu woreczków na głowie? Tutaj będzie podobnie. Ty jako pierwszy wymyślasz co wsadzicie sobie na głowe np.szyszkę. Idziecie wszyscy w jednym kierunku. Wygrywa osoba, która najdłużej utrzyma szyszkę na głowie. W drugiej rundzie to ta osoba wymyśla co można wsadzić na głowę i przenieść jak najdalej. Mogą to być patyki, liście, małe kamyczki. Co tylko wymyślicie.

Rzucanie do celu.

Prosta i jednocześnie bardzo wciągające dzieci zabawa.

Zbieracie np. kamyki, szyszki lub kasztany i wyznaczacie cel do którego rzucacie.
Możecie zmieniać odległość od celu i wielkość celu.

Na zdjęciu widać dziecko oglądające kasztany

„Jesień może być ciepła niczym lato, ale bez tej letniej parności oraz duchoty. Może też być mokra, mglista i tajemnicza. Jesień jest chyba najbardziej różnorodną porą roku”
Napisał w swojej książce „Wielka księga prawdziwych tropicieli” Adam Wajrak.

Niewątpliwie jesień jest najbardziej kolorową porą roku. Szaleństwo kolorów na drzewach, piękne kolory póżno jesiennych kwiatów, majestatyczne szarości porannych mgieł… Czy może być coś piękniejszego?

Będąc świadomym tego, że nasza polska jesień większości z Was kojarzy się z coraz krótszym dniem oraz szarościa za oknem chcemy Was zachęcić do wyjścia w naturę. Bo jesień jest piękna i różnorodna. Podpowiadamy Wam na co zwrócić uwagę podczas jesiennych spacerów:

  • Liście:

To co wiosną i latem sprawiało wrażenie jednolitej zielonej masy dzisiaj zaskakuje paletą barw i kolorów. O wiele lepiej zauważalne są również przeróżne kształty liści. Podczas spaceru do lasu czy parku zbierzcie razem z dziećmi „bukiet” opadłych liści, postarajcie się odnaleźć przedstawicieli wszystkich kolorów i kształtów.

  • Owoce i nasiona:

Owoce i nasiona roślin potrafią być również ciekawe jak ich piękne kwiaty. Jesień to dobry moment aby przyjrzeć się temu jak rozmnażają się rośliny. Nie zapomnijcie zwrócić uwagi Waszym dzieciom, że kasztany czy żołędzie to również nasiona.

  • Migracje ptaków:

Wiele się dzieje na niebie o tej porze roku. Nad Polską krzyżują się szlaki wędrówek ptaków łączące trzy kontynenty. Wypatrujcie kluczy migrujących gęsi i żurawi. Przy odrobinie szczęścia zauważycie również grupę wirujących szpaków – tzw. murmurację. Robi to niesamowite wrażenie.

  • Zapachy:

Jesienny las zaprasza do siebie swoimi zapachami. Jest to niepowtarzalna mieszanka mokrej ziemi, rozkładających się resztek roślin i grzybów.

  • Grzyby:

Jesień to najlepszy okres dla grzybiarzy. Nie wypatrujcie jednak tylko grzybów jadalnych. Warto przyjrzeć się czasami grzybom, które dla człowieka są trujące. Mają one często ciekawy kolor i formę.  Pamiętajcie jednak aby ich nie niszczyć i nie zrywać.

  • Pająki:

Pająki jesienią są największe. Po tym jak całą wiosnę i lato rosły teraz są najłatwiejsze do obserwowania. Szczególnie wczesną wiosną dobrze widać ich koronkowe dzieła pokryte poranną rosą. Pajęcze sieci w takiej postaci są pięknym zjawiskiem.

  • Rykowisko, bukowisko, bekowisko:

Jesienny okres godów u niektórych zwierząt jest spektakularny ze względu na odgłosy, które możemy usłyszeć idąc na spacer. Od września do października szczęściarze mieszkający na obszarze występowania łosi mogą usłyszeć bukowisko. W październiku i listopadzie można usłyszeć daniele podczas bekowiska. Najgłośniej jednak ryczą jelenie, które najczęściej można usłyszeć na przełomie września i października. 

Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Ciebie do wyjścia na spacer i rozejrzenia się wokół. Jesień potrafi być piękna i ciekawa nawet wtedy gdy wydaje nam się, że oprócz szarości nic sobą nie prezentuje.

A jeśli masz problem z wyciągnięciem swojej rodziny na spacer o tej porze roku, to zachęcamy do przeczytania tego artykułu.