„Co roku nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie złapie mróz i spadnie śnieg, który przykryje wszystko białą kołdrą. Nieustannie śledzę prognozę pogody, by wiedzieć, kiedy zacznie się taka prawdziwa, naprawdę sroga zima. A gdy w końcu przychodzi, to czuję się jak ryba w wodzie, a raczej jak niedźwiedź polarny na lodzie”. Oj, nie każdy reaguje takim entuzjazmem na zimę jak Adam Wajrak. Myśl o wyjściu na dwór przy temperaturach bliskich zeru sprawia, że wielu osobom ciarki przechodzą po plecach.
My jednak spróbujemy przekonać Was do wyjścia w naturę zimą. Pomyślcie sobie jakie to miłe uczucie, wrócić po długim zimowym spacerze do domowych pieleszy. Jak to dobrze jest wtedy chwycić w zziębnięte dłonie kubek ciepłej herbaty, jak dobrze jest zjeść ciepły obiad i z jaką przyjemnością patrzy się na rumiane od mrozu policzki naszych dzieci. Samo zdrowie z nich wtedy bije.
No dobrze… Tylko co robić, gdy uda nam się wyciągnąć naszą rodzinę z domu. Na co zwrócić uwagę, gdy drzewa pozbawione liści bardziej straszą niż zachęcają do spaceru i jeśli tylko nie wieje, cisza wokół jak makiem zasiał.
1. Zima to wspaniały czas do eksplorowania terenów, które wiosną i latem są niedostępne. Zarośnięte bujną i często kłującą roślinnością dołki i zakamarki lasku stają przed nami otworem. Łatwo można wypatrzeć trasy wędrówek zwierząt. Może taką ścieżką pójdziecie? Pamiętajcie jednak aby nie robić tego w Parkach Narodowych oraz rezerwatach. W tych miejscach należy poruszać się jedynie wyznaczonych szlakach turystycznych.
2. Tropy zwierząt – zima to najlepszy czas, aby je obserwować. Szczególnie gdy spadnie śnieg. Nawet gdy go nie ma, mamy ułatwione zadanie, ponieważ ziemia jest z reguły wilgotna i miękka. Łapy zwierząt w takim błotku z łatwością się odciskają.
3. Wbrew pozorom zima to dobry moment na obserwowanie ptaków. Nie są one tak aktywne, jak latem i nie śpiewają nam tak pięknie. Jednak na pozbawionych liści drzewach łatwiej nam dostrzec ptaki. Piękne gile z czerwonymi brzuszkami czy pracowite dzięcioły, które zimą słychać w lesie najlepiej. Spróbujcie wypatrzeć ptaki, które przylatują do nas na zimę np. jemiołuszkę.
4. Zima to wyjątkowy czas, gdy możemy zaobserwować „dzieła sztuki” tworzone przez mróz – oszronione rośliny czy zamarznięte kałuże i jeziora. Dzieci bardzo lubią zabawę lodem.
5. Jeśli tylko spadnie śnieg weźcie ze sobą sanki i narty biegowe. Ubierzcie się tak jak byście jechali w góry na narty i urządźcie bitwę na śnieżki, ulepcie bałwana i zróbcie „orzełka w śniegu”. Może uda się Wam znaleźć dużą zamarzniętą kałużę, na której zrobicie ślizgawkę.
Niezależnie od tego, czy mamy białą śnieżną zimę, czy szarą i deszczową pluchę do lasu zawsze warto wyjść. I nawet jeśli nie robicie tego z dużym entuzjazmem, pomyślcie sobie o tym jak miło będzie wrócić do ciepłego i przytulnego domu.